Znalazłam dietę 1200 kalorii, moż coś pomożę. Do tego 100brzmuszków dziennie, a jak będzie cieplej to zacznę biegac. Ale się zawziełam ! Będę laska na lato! Muszę:D
Chociaz mama taką ochotę na słodkie, że czasami myślę że oleje to wszystko i zjem całą czekoladę.
Od dzisiaj przechodzę na diete, będę robić brzuszki i nie jeść kolacji. Ostatnio sobie za bardzo pozwoliłam i ledwo co się dopinam w spodniach. Zle się z tym czuje...zobaczymy jak mi to wyjdzie. Niedługo lato, a ja tu głupia sie obżeram. KONIEC ZE SŁODYCZAMI!
Byłam na pizzy z koleżanką z pracy, sympatycznie było. Przynajmniej nie siedziałam w domu. Zjadłam całą pizze, pychota! Mam wrażenie, że tyję ... to chyba przez moje obżarstwo. Szczególnie na wieczór...jem i jem. I nie umiem sie powstrzymać! Jakbym miała jakieś dodatkowe zajęcie, a ja po prostu jestem taka jakaś wynudzona,że siedze przez kompem i jem. Flaki mi z brzucha zwisaja:/
Wszystko dzisiaj mi się myli, poszłam do pracy na zła godzinę,kupiłam w sklepie nie to co trzeba. Autobus mi się spoźnił wiec poszłam pieszo...i zabładziłam:D
\"Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,
Choć macie nowe, doskonalsze wznieść.\"
Adam Asnyk
Śliczne no nie? Cała prawda, szanujmy to co ma historię, a to co nowe doskonalmy:)
Ehh mogłabym być poetką.
Zapisałam się do bibloteki, myslałam, że nie będę mogła, ale babeczka powiedziała że moge:D Jupi! Mam już kilka książek, takich prostych do czytania, zobaczymy co z tego będzie.
Od wczoraj uczę sie jezyka angielskiego, poświęcam na to 1 godz dziennie. Mam nadzieję, że dam radę. Zawsze chciałąm tak zwinnie posługiwać się tym językiem, niestety zawsze nie miałammotywacji do tego. Teraz mam i myślę, że mi się uda. tutaj lepiej się uczy jezyków obcych. Mama dzwoniła mowiła, że dziadek w szpitalu, coś z serduchem...szkoda mi go taki kochany jest. Szkoda, że mnie przy nim nie ma.
DAwno mi się tak nie nudziło, nie chce mi się wychodzić z domu, pogoda do dupy. W tv nic nie ma...chyba zaraz zacznę sie uczyć angielskiego....od kilku dni mówiłam, że tak będę się uczyć. No to zaczynam:)
Śliczny prawda?
Tam gdzie Ty i tam ja,
niech taki scenariusz nam życie gra.
Te same myśli i pragnienia,
niech będą w nas właśnie dziś i teraz.
Niech ten dzień wyjątkowy, jak alkohol uderzy nam do glowy
i obudzi skrywane nadzieje, przykryte złością, żalem, niespełnieniem.
Niech to co w nas najlepsze,
wybuchnie dziś ognistym dreszczem.
Czekam na komentarze....
Postanowiłam od czasu do czasu wklejać wiersze, które mi się spodobały:
Snuć miłość
Snuć miłość, jak jedwabnik nić wnętrzem swym snuje,
Lać ją z serca, jak źródło wodę z wnętrza leje,
Rozwijać ją jak złotą blachę, gdy się kuje
Z ziarna złotego, puszczać ją w głąb, jak nurtuje
Źródło pod ziemią - w górę wiać nią, jak wiatr wieje,
Po ziemi ją rozsypać, jak się zboże sieje,
Ludziom piastować, jako matka swych piastuje.
Stąd będzie naprzód moc twa, jak moc przyrodzenia,
A potem będzie moc twa, jako moc żywiołów,
A potem będzie moc twa, jako moc krzewienia,
Potem jak ludzi, potem jako moc aniołów,
A w końcu będzie jako moc Stwórcy stworzenia.
-
1839, Lausanne A.Mickiewicz
-
Ładny, w dzisiejszych czasach iersze o miłości wyglądają zupełnie inaczej.
Tags


BeeNET