Terms Privacy Advertisement About Contact Links Invite a friend Bookmark English Polski
Home My island Members Groups Blogs Photos Events Classifieds Forums chat



Irlandia forum, dublin forum, cork forum

Papieroski...

 
New Topic
Post Reply
Flag/Unflag
 
  • Author
  • Message
 
Daga

posts: 55

Feb 14, 2010 14:32    Quote
Points: 0   Vote

Cześć wszystkim:) palicie papierosy? Ja tak...postanowiłam rzucić..już niedługo. Tylko nie wiem jak się do tego zabrać:( Może coś poradzicie?

Mareczek

posts: 34

Feb 15, 2010 15:14    Quote
Points: 0   Vote

Cześć, ja pale fajeczki...pół paczki dzienni. I powiem Tobie, że już 3 razy próbowałem rzucić, bez większych efektów. Fajki to jest zły nałóg.

Mareczek

posts: 34

Feb 17, 2010 16:18    Quote
Points: 0   Vote

Mój kumpel kupił te plasterki nicorette. Podobno pomagają! Spróbuj jeśli tak bardzo chesz rzucić palenie. Ja to chyba jednak sie poddam, nie mam sił na nowo próbować. Pewnie znowu byłoby tak, że posedłbym na impreze i ktoś by mnie skusił.

Weronika

posts: 51

Feb 17, 2010 16:23    Quote
Points: 0   Vote

Zastanawiam się po co ludzie palą te papierosy? Nie dość, że zdrowie niszczy się to kasa leci. Dobrze, że papierosy są coraz droższe. I bardzo się cieszę, że jest zakaz palenie w pubach.

Piotrek

posts: 60

Feb 20, 2010 19:08    Quote
Points: 0   Vote

Ja pale ale na imprezach, jak juz wypije kilka mocnych to mam ochote palić. Nie jestem naługowcem, pale dla przyjemności. Mój kumpel rzucił z dnia na dzień, po prostu ma silną wole. Jeśli masz też, to dasz rade. Jeśli nie masz silnej woli to możęsz mieć problem.

ziele22

posts: 77

Apr 17, 2010 21:49    Quote
Points: 0   Vote

Kiedyś popalałem sobie, najwięcej na imprezach. Wiadomo do browara cos chciało się zapalić. Pamiętam potem nad ranem, obżydliwy kapeć w buzi. To było najgorsze, gorsze od kaca. Rzuciłem fajki bo wystraszyłem się mojej pikawy. Serce coraz częściej zaczynało mi szybko bić, czasami bolało. Nie byłem z tym  u lekarza, ale gdy rzuciłem fajki to po pewnym casie wszystko sie uspokoiło. Strach pomógł mi rzucić to badziewie.

Teraz czasami mam ochote zapalić, ale jak pomyślę sobie, ż ejuż ok. 4 lata nie palę to nie chcę od nowa zaczynać.

Zbyszek

posts: 45

Apr 26, 2010 12:52    Quote
Points: 0   Vote

Faji to nałóg. Sam palę i wkurzam się na siebie, że wpadłem w to gówno... Nie potrafię rzucić, próbowałem już kilka razy. Najdłuzej  wytrzymałęm 5 dni, potem zaczęłem jeszcze więcej palić. Plasterki, gumy nie pomagają. Wiem, że nawet gdyby fajki były jeszcze droższe kupowałabym. Pewnie odmówiłbym sobie jakiegoś żacia, ale fajki muszą być. Ranek bez papierosa jest tragiczny.

Kuba

posts: 36

Jun 28, 2010 16:03    Quote
Points: 0   Vote

Papierosy zabijają- na każdych fajkach to pisze. Nie odstrasza WAs to? Ja bym nie mógł tknąc czegoś co wiem, że mu szkodzi. To tak, jakbym nie chciał zyć i nie zależałoby mi na życiu. Rozumiem, że to nałóg, ale ten nałóg prowadzi do śmierci....i to jest w 100% pewne, więc po co palić? Lepiej robić coś dla zrowia.



Copyright © by Wyspiarze.ie 2009. All rights reserved. Project by Agencja interaktywna BeeNET - projektowanie stron www BeeNET.