ostatnio na ulicy byłam świadkiem jak starsza pani źle się poczuła i upadła... musiałam wzywać pogotowie. Przez szok, stres itd nie wiedizlam co robić, jak jej pomóc. Jakie są podstawy pierwszej pomocy?
Czy można gdzies w Irlandii zrobić taki kurs??
Pierwsza pomoc
- Message
Sprawdź jego reakcję. Spytaj się "Co się stało?", jeśli nie odpowie - uszczypnij go pod nosem.
Sprawdź: czy język, wydzieliny lub jakieś obce ciało nie blokuje dróg oddechowych ofiary? Jeśli drogi oddechowe nie są drożne, oczyść je. Delikatnie odchyl jego głowę do tyłu - często ten ruch przywraca normalny oddech.
Czy ranny oddycha? Jeśli nie, zastosuj sztuczne oddychanie.
Czy ma tętno? Jeśli nie ma, serce nie pracuje. Zastosuj reanimację.
Czy ma krwotok? Jeśli jest, staraj się go zatamować.
Jeśli przestało pracować serce, poszkodowany nie oddycha trzeba natychmiast wezwać pogotowie. W tym czasie druga osoba musi bez zwłoki rozpocząć ratowanie ofiary. Tak samo należy postąpić, kiedy mamy do czynienia z poważnym krwotokiem lub poważnym urazem głowy - patrz: kiedy i jak wzywać pomoc.
Jeśli jesteś sam, chwilę czasu na wezwanie pogotowia będziesz miał po wykonaniu pierwszych 4 serii reanimacji.
W niektórych przypadkach można bezpiecznie zmieniać położenie ciała rannego. Gdy jednak ofiara ma poważne obrażenia szyi lub pleców, nie wolno jej ruszać - chyba że ratujemy ją przed pożarem, wybuchem itp.
Sprawdź, czy ofiara nie ma uszkodzonego kręgosłupa.
U ofiar wypadków samochodowych zawsze musisz podejrzewać uszkodzenie kręgosłupa.
Dopilnuj, by ranny leżał i był spokojny.
Jeśli wymiotował - a masz pewność, że nie uszkodził kręgosłupa - ułóż go na boku w pozycji bocznej ustalonej, by się nie udusił.
Okryj go kocami lub płaszczami, by nie tracił ciepła.
Jeśli to konieczne, rozetnij ubranie. Nie zdzieraj ubrania z poparzonych miejsc, chyba że wciąż się tli.
Uspokój ofiarę i sam zachowaj spokój. To pozwoli rannemu opanować strach, dzięki czemu nie wpadnie w panikę.
Nie podawaj płynów osobie nieprzytomnej lub półprzytomnej, jak też osobie skarżącej się na ból brzucha ( obrażenia narządów wewnętrznych ).
Nie próbuj jej cucić, poklepując bądź potrząsając nią, ponieważ osoba taka po dojściu do siebie w pierwszym odruchu może spróbować ci oddać.
Wśród rzeczy ofiary poszukaj informacji o szczególnych jej problemach zdrowotnych - alergiach lub chorobach wymagających specjalnego postępowania - ewentualnie bransoletki lub wisiorka, które by o tym informowały
Mam nadzieję, ze nigdy nie będe musiał ratować człowieka, pewnie bałbym się, ze coś nie tak zrobię - chodzi mi o ten masaż serca. Powiedzieci mi czy po takim kursie czujecie się pewniej?
Pierwszej pomocy uczyłem sie w skzole średniej i n praku... sam nie wiem czy coś pamietam... wszystko wyjdzie jeśli keidyś będzie to potrzebne (a mam nadzieję ze nie)
Pierwsza pomoc jest bardzo wazna, szczególnie jesli mamy dzici.
Pomyślcie sobie, że macie dziecko i np. sie dławi, a wy nie wiecie jak je ratować. A tu liczą sie sakundy.













BeeNET