Powiedzcie mi jedno, dlaczego każdy Polak który tutaj przyjezdza po pewnym czasie robi sie takim egoistą!!! Dobrze wicie o czym mówię, sam kiedy tu przyjechałem kiedyś, byłem inny, chyba bbardziej rodzinny i ludzki. teraz liczy sie to aby jak najwięcje odłózyć, czasami polak z polakim walczy o nadgodziny. (ak jest u mnie w pracy...) Powiedzcie mi czy to nie jest przykre? Czy życie jest tego warte aby tak sie zmieniać?
Może tylko ja tak myśle, może mi sie to wydaje ale sorry, od jakiego czasu zauważam, ze wszyscy emigranci myslą tylko o sobie. Pojda z tobą na piwo, a na nastepny dzien zajmą twoje stanowisko w pracy.













BeeNET