Słyszeliście om Francuzie ktory po raz drugi wygrał w totolotka!!! Ten to ma szczeście, niektórzy musza pracowac całe życie aby zarobić na mieszkanie.
'' Ponad 50-letni mieszkaniec miasta Herault (południe Francji), który pozostaje anonimowy, powiedział, że jest "bardzo szczęśliwy", ale ponowną wygraną przyjmuje "z dużym spokojem" i zrobiła na nim "mniejsze wrażenie niż poprzednia".
Jak dodał, pierwszą wygraną z kwietnia 1996 r. zainwestował "w biznes". Nową zamierza przeznaczyć na "zapewnienie spuścizny dwojgu swoich dzieci".
źródło: wp.pl













BeeNET